Jak automatyzować sprzedaż, żeby działała nawet gdy śpisz
Wyobraź sobie, że budzisz się rano, parzysz kawę i sprawdzasz skrzynkę mailową. A tam: powiadomienie o nowej sprzedaży, zapisie na konsultację, pobranym materiale. I tak każdego dnia. Bez ręcznego wysyłania wiadomości, bez odpisywania na te same pytania, bez codziennego „wrzucania posta, bo trzeba”. Brzmi jak sen? Wcale nie musi nim być. To efekt dobrze zaplanowanej…
